o mnie

ćwiczenie czyni mistrza

Kocham muzykę, lubię pograć na konsoli, czasem postrzelać z wiatrówki. Jednak czymś co sprawia mi prawdziwą radość i pozwala zapomnieć o Bożym świecie, jest wzięcie aparatu i zrobienie kilku zdjęć. Czasem nawet zupełnie bezsensownych. Każdą wolną chwilę poświęcam na doskonalenie warsztatu – w końcu ćwiczenie czyni mistrza.

 

Jeśli szukasz fotografa, który fotografuje z pasji a zadowolenie klienta jest dla niego najważniejsze, to zapewniam, że dobrze trafiłeś/aś :).

 

Bardzo chętnie współpracuję z innymi ludźmi dzielącymi moją pasję. Jeśli jesteś jednym z nich, zapraszam do kontaktu!

moje małe studio